Owczarek Andi bohaterem
Celnicy z Budziska podczas kontroli ciężarówki odkryli, że zamiast puszek z kawą na pace znajdują się papierosy. Kontrabanda wpadła dzięki świetnemu nosowi owczarka imieniem Andy.
Z dokumentów wynikało, że 39-letni Łotysz wiezie do Czech kilka tysięcy puszek z ziarnistą kawą. Celnicy postanowili mimo to prześwietlić pojazd promieniami RTG. Obraz na monitorze był jednak podejrzany. Dlatego samochód poddano dokładnej rewizji.
Pierwszy do akcji wkroczył służbowy owczarek belgijski Andi. Czujne psisko natychmiast zaznaczyło drapaniem podejrzane palety z towarem. Okazało się, że kawa znajduje się tylko w kilkudziesięciu puszkach. W pozostałych były nielegalne papierosy. Były w nich również ziarna kukurydzy, które miały wydawać charakterystyczny dźwięk, przypominający ziarna kawy.
Prawie całą dobę celnicy przetrząsali naczepę. Znaleźli blisko 150 tysięcy paczek papierosów. Ich wartość to ponad 1 milion złotych.
Celnicy zatrzymali kierowcę ciężarówki. Za przewóz nielegalnych papierosów może trafić za kartki na pięć lat.



